POMPA CIEPŁA

5 mitów dotyczących pomp ciepła

Pompy ciepła - mity

Pompy ciepła stają się coraz częściej przedmiotem rozważań inwestorów. Jak każda technologia zdobyły już sobie mnóstwo zwolenników jak i przeciwników. Chwalą je najczęściej ci, którzy już z nich korzystają, przeciwnikami są osoby, które najczęściej rozważają ich możliwości teoretycznie. Pompy ciepła – mity to temat, który warto rozpoznać, by wyrobić sobie własne zdanie, być może prowadzące do poważnej przecież inwestycji.

Pompy ciepła – mity 

Jednym z pierwszych mitów na jakie natrafia osoba poszukująca informacji o pompach ciepła jest przekonanie o wysokich kosztach inwestycji. Kosztach nieproporcjonalnie wysokich, ponieważ trudno sobie wyobrazić instalację jakiegokolwiek systemu grzewczego w jednorodzinnym domu bez poważniejszych nakładów finansowych. Tymczasem instalacja powietrznej pompy ciepła często jest dużo tańsza niż tradycyjne metody, np. : dom o powierzchni 200mkw przeznaczony dla 4 osób wygeneruje koszt inwestycyjny na poziomie 25-35 tys zł. Kotłownia gazowa, oczywiście będzie tańsza, ale do kosztów należy doliczyć poniesione nakłady na przyłącze gazu. Jeżeli miejsce poboru jest stosunkowo blisko, inwestycja jest porównywalna, ale jeżeli punkt ten jest mocno oddalony od domu, ta część prac będzie stanowić o opłacalności całego przedsięwzięcia.

Czy temperatura powietrza wpływa na jakość pracy pompy ciepła

Pompa ciepła – mity to powtarzane przekonanie, że pompa przestaje całkowicie funkcjonować, gdy temperatura powietrza spada poniżej -5C. Tymczasem pompy ciepła mogą doskonale pracować w obecności naprawdę szerokiego zakresu temperatury powietrza, bowiem jest to przedział -25C do +45C. Dzieje się tak za sprawą nowych technologii obejmujących innowacyjny typ sprężarek. Na rynku dostępne są pompy ciepła swoją budową i zakresem czynności dostosowane do naszych warunków klimatycznych, szczególnie tych zimowych, czasem zaskakujących. Pompy ciepła gruntowe całkowicie rozwiązują problem ogrzewania powierzchni mieszkalnej nawet w największy mróz. Najważniejsze elementy tej konstrukcji to:

  • zautomatyzowane sterowanie
  • sprężarka EVI
  • programator z elektronicznie sterowanym zaworem
Pompy ciepła od wielu lat używa się w państwach o znacznie surowszym klimacie niż ma Polska, choćby w państwach skandynawskich. W naszym kraju roczna średnia temperatura w styczniu w ostatnich 30 latach kształtuje się  -1 do 0°C dla części zachodniej, w części wschodniej jest oczywiście niższa.

Pompy ciepła – mity, wysoki koszt eksploatacji

Kolejnym mitem istniejącym w ogólnej świadomości a dotyczącym tego systemu ogrzewania jest ponoć wysoki koszt eksploatacji systemu. Tymczasem energia elektryczna niezbędna do prawidłowego funkcjonowania ogrzewania pobierana jest przez pompę wyłącznie do zasilania sprężarki. Każda pobrana kilowatogodzina oddaje nam do 5kWh ciepła, w zależności od temperatury powietrza stanowiącego źródło ciepła. Dostępna jest również taka konfiguracja systemu, aby funkcjonował on wyłącznie nocą, gdy obowiązuje niższa taryfa za energię elektryczną, a powstały nadmiar energii wykorzystuje się w okresie dnia. Dlatego z całym przekonaniem można stwierdzić, że koszt eksploatacji pompy ciepła pobierającej energię elektryczną wyłącznie do uruchamiania sprężarki jest znacząco niższy niż tradycyjne ogrzewanie grzejnikami elektrycznymi.

Długotrwały mróz 

Kolejna popularna i obiegowa fraza dot. pompy ciepła – mity to przeświadczenie, że gdy na dworze panuje długotrwały mróz i niska temperatura się nie zmienia pompa przestaje działać i użytkownicy narażeni są na przejmujące zimno. Powietrzne pompy ciepła wyposażone są zawsze w awaryjne grzałki elektryczne. Gdy temperatura na zewnątrz i wewnątrz spada poniżej progu opłacalności działania systemu, czyli poniżej – 25 oC, system automatycznie zmienia sposób ogrzewania używając grzałek elektrycznych. Dlatego nie należy zupełnie obawiać się spadku wydajności systemu ogrzewania działającego za pomocą pompy ciepła. Ponieważ, jak podano wyżej, tak niskie temperatury występują w Polsce niezwykle rzadko konieczność włączenia się w system grzałek elektrycznych może w ogóle nie nastąpić w kolejnych sezonach grzewczych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *